Wojownik Modlitwy

Wiadomości z Różnych Źródeł

środa, 14 stycznia 2026

Dzisiaj na moim wzgórzu słońce świeciło jasno i miłość była w tobie!

Wiadomość od Najświętszej Maryi do Myriam Corsini w Carbonii, Sardynii, we Włoszech 17 czerwca 2005 roku.

Najświętsza Maria jest w tobie, ze wszystkim miłościem Nieba, przychodzi do ciebie dziękować za Twoją dobroć w Chrystusie Jezusie.

Dzisiaj słońce świeciło jasno na moim wzgórzu i Miłość była w tobie, ze wszystkim swoim darowaniem się był obecny w tobie, Jego Dobroć była w tobie, która widziała Jego wezwanie w Jego Drogi Krzyżowej jako dobre.

Błogosławieni dzieci, Jezus ufa wam, bądźcie świetlikami w ciemności i posypkijcie głowy swoją miłością waszego Chrystusa Jezusa, tylko On daje zbawienie i tylko On da wam wolność.

O, moj słodki i ukochany Panie, jak piękne jest widzieć Twój lud idąc za Tobą z miłością i dobrocią!

Widziałem mego ukochanego syna (księdza Dona A.) godnego mojego wezwania, silnego jak lew i czujnego jak orzeł; w jego sercu płonęła miłość do Ciebie, który powołał go do swojej służby. W swoich słowach powtarzał Twoje Słowa dobrze oznaczone w Twym własnym mowie. Jego szczęście było wielkie i jego serce całe było w Tobie. Patrzył na swoich następców i przedstawiał ich Ci, umiejscawiając ich w Twoich Świętych Rękach.

Modlitwa Maryi do Jezusa.

Poprowadź mnie, Panie, do Twojego Królestwa. Daj mi siłę, aby śledzić Ciebie na tej Ziemi, która została przemieniona w grzech przez Twego przeciwnika.

Nie odmawiaj nam swojej łaski, Panie, umiejscawiaj nas w Twoich śladach, oznacz nas swoją własną Krwią, aby Twoja własna Krew oznaczyła serca Twych dzieci i przemieniła ich grzeszną ciało na święte ciało.

Tylko w Tobie, Panie, jesteśmy świętymi, i tylko w Tobie, Panie, jest nadzieja i pewność prawdziwego Życia.

Ozdób nas swoją własną miłością, nakarm nas swoim żarem w miłości i dobroci, a będziemy dziećmi godnymi bycia nazwanymi Twoimi.

Modlitwa Najświętszej Maryi do Jej Bożego Syna Jezusza Chrystusa!

Kochany Jezuzie, Moje ukochane Synu, spojrz na Twój lud, poprowadź ich kroki do Ciebie. Nagrodź ten Twój wezwanie w tych, którzy już widzą w Tobie prawdziwą pewność i wołają o pomoc Twoją Świętą Nazwę. Przyjdź do nich we wszystkiej swojej wielkości i pokaż im swoją Miłosierdzie.

Moje ukochane Synu, w tym czasie, który jeszcze mi darujesz dla Ciebie, Ja, Twoja Najświętsza Matka, rozpocznę nowy lud, przedstawię ich Ci w wielkiej liczbie i będą święci w Twoim obliczu, bo w Tobie kładę całą siebie do realizacji wezwania do Zbawienia! Wykonam nieskończone łaski na moich służebnicach i utrzymaję je stałe w mój wezwanie jako pokorne sługi w służbie dla Ciebie i dla Ciebie w totus tuus.

Kończę tę modlitwę do Ciebie, Moje ukochane Synu, Wieczny Synu Miłości, Najwyższy Synu, Blask Wspaniałości w Bożej Łasce, Jedyny Prawdziwy Bóg nieskończonej Miłości, udziel mi tej ostatniej łaski, mój plan jest w Tobie i tylko w Tobie mogę go zrealizować.

Zawsze śledziłam Ciebie, bo wybrałeś mnie przed moim przyjściem i Matka uchwaliła mi dac Cię, Jedyną i Prawdziwą Dobro.

Poniosę litość dla moich służebnic w swoich Rękach i uformuję je w kobiety miłości i dobroci dla Ciebie wyższej jakości. Przez te ukochane przez mnie, dostarczę Ci wielkości Twojego świętego ludu. W Tobie ta moja pragnienie jako Matki, Służebnicy i Coredemptrix w Twojej własnej Ostatecznej Pracie Zbawienia będzie spełnione.

Maryja Najświętsza we Tobie.

Myriam pyta Maryję Najświętszą: „W audycji radiowej, prowadzonej przez księdza, powiedziano, że niektórzy teologowie kwestionują Twoje udział jako Coredemptrix w Pracie Zbawienia Jezusa Chrystusa. Możliwe jest to, aby mężczyzna Kościoła to zakwestionował i ponadto kazał? Dlaczego ten sceptycyzm?”

Maryja Najświętsza odpowiada: Mój ukochany Kościół jest biedny we wszystkim, bo daleki od prawdziwej woli ich Pana.

Wkrótce już nie będzie Kościoła niewiernych mężczyzn, pozbawionych miłości i miłości dla swojego Chrystusa Jezusie.

Przekształcę mój Kościół w Boży Kościół , w miłości i prawdziwej dobroci, Ostateczny Kościół , który postawię w ręce mojego ukochanego ludu, a wszystko miłość i dobroć błyszczeć będą w prawdziwym oddaniu Chrystusowi Jezusie.

Kto dzisiaj stoi na czele Mojego Kościoła to mój ukochany syn Benedykt XVI, ale nie mówię o nim, on jest ubogim człowiekiem Chrystusa, jego słowa nie są dobrze przyjmowane przez swoich poddanych, którzy chcieliby rozdzielać jego królestwo.

Ktoś, kto zaprzecza Mojej współodkupienia w Chrystusie Jezusie jest fałszerzem, bo jego słowa są słowami niewiernego człowieka i przynoszącego nieszczęście, on jest oślepiony pożądliwością i nie poddaje się Prawdzie zawartej w Świętym Ewangelii. W swojej arrogancji jako tytułowego człowieka, poszukując nowych odkryć w Historii Chrystusa, powoduje upadek samej Prawdy.

Moje ubogie dzieci, gdzie chcecie iść?

Słowo zostało złamane przez waszego Chrystusa Jezusie i tam kończy się historia, nie ma innej historii poza Jego Narodzeniem w Ciele, Jego Pasją i Zmartwychwstaniem.

Współodkupicielką jest Ona, która umieściła Niebieski Owoc w swoim Łonie; ona to ta, która przyszła, aby was odkupić.

Dlatego ze względu na swój grzech upadliście w ślepotę i arrogancję całego siebie, ale Chrystus Jezus był tym, kto oznakował przejście historii, jak opisano w Świętych Pismach.

Moi małe mężczyźni, nawet niepiśmienni, opowiedzieli prawdę, a w tej prawdzie wybrali odrzucić Prawdziwą Twarz waszego Chrystusa, aby uczynić Go Męczennikiem, usunąc w istocie to, co uznałeście za nieodpowiednie dla swojej sytuacji i nie dla swojego Mistrza.

Czas minął! Czas doszedł do końcowego rozwiązania, wszystko będzie powiedziane, aż do końca Jego Męczeństwa.

Na krótki czas jeszcze poradzicie sobie, Moje dzieci i już nie moje, bo podnieśliście się nad swojego Boga, chcąc go pozbawić swojej Wielkości.

Jezus teraz wraca!

Który z was może przedstawić siebie jako mężczyzn godnych Jego Powrotu? Co powieszcie Mu, kiedy poprosi Was o żniwo?

Czy powiecie, że działaliście dla dobra Jego Kościoła?

Czy powieszcie, że chcieliście zająć się Jego majątkiem?

Kto jesteśmy wy, którzy mówimy, że kochamy Ukrzyżowanego Chrystusa?

Jakie nieskończone cierpienie jesteście, Moje dzieci!

Jaka nagrodę myślicie otrzymać za szkody, jakie zadałeście Kościołowi waszego Chrystusa Jezusa?

Moj ból jako Matki jest nieskończony, gdy patrzę na Was, Moje dzieci, którzy straciły się w rękach tych, którzy zabili waszego Stwórcę.

O Jezu, Synu Dawida! Tylko i Prawdziwy Bóg! Nieskończone Dobre! Wieczna Miłość! Jakie nieszczęście doświadcza Twoja ukochana Kościół, jeszcze zabijając Cię za kawałek srebra!

Moje ukochane, wy którzy prawdziwie kochali Jezusza, będziecie w Moich Rękach, ja sama poprowadzę Was krótką drogą, która jeszcze pozostała do spotkania z Jezusem.

Dziękuję za odpowiedź na Moj Wywołanie. W Chrystusie i przez Chrystusa, victoria est!

Maryja Najświętsza.

Źródło: ➥ ColleDelBuonPastore.eu

Tekst na tej stronie został przetłumaczony automatycznie. Prosimy o wyrozumiałość w przypadku ewentualnych błędów i odwołaj się do angielskiego tłumaczenia.