Wojownik Modlitwy

Wiadomości z Różnych Źródeł

wtorek, 2 czerwca 2026

Na niebie ukazuje się świetlisty krzyż

Wiadomość od Pana naszego Jezusa i Matki Bożej Pomocy Chrześcijan do Valentiny Papagna w Sydney, Australia, dnia 3 maja 2026 r.

Dzisiaj, gdy rozpoczęła się Święta Msza, Pan nasz Jezus zaprowadził mnie do Wieczernika.

Cichym szeptem powiedział: „Moja córko Valentino, uklęknij. Chcę, abyś była obecna, gdy Ja doświadczam takiej męki. Teraz cierpię jeszcze bardziej z powodu strasznego stanu świata”.

„Ciemność unosi się nad światem. Jest tak wiele złych duchów, a jednak ludzie są ślepi i nie widzą — ślepi na potrzebę pokuty i modlitwy. Diabeł ma teraz wielką moc”.

„Na świecie wydarzy się Wielkie Wydarzenie, które uświadomi ludziom konieczność pokuty, a Ja przygotowuję Nową Erę Pokoju, która jest już bardzo blisko”.

„Wyjaśnię ci znaczenie krzyży, które ci pokazałem i nad którymi pracuję”.

„Obecnie na świecie wszędzie odrzucają Moje Krzyże i usuwają je. W wielu miejscach robią to, ponieważ wstydzą się pokazywać Mój Krzyż, ale nie zdają sobie sprawy, że Mój Krzyż jest Zwycięski. Bez Mojego Krzyża nie możecie zostać zbawieni. Czerwone Krzyże, które teraz przygotowuję, zostaną umieszczone na ziemi wszędzie”.

Zapytałam: „Panie, czy ludzie zobaczą te czerwone krzyże, które zostaną umieszczone na ziemi?”.

Odpowiedział: „Zostaną one rozprzestrzenione na całym świecie: będą wystawione w miejscach publicznych, w sklepach, w domach. Ale wkrótce dam światu Znak: na niebiosach pojawi się świecący, Świetlisty Krzyż i każdy go zobaczy. Mój Chwalebny Krzyż będzie widoczny dla całego świata i nigdy nie będą mogli go usunąć”.

„Ludzie wybiegną ze swoich domów, padając na kolana, uderzając się w piersi i płacząc; będą błagać Mnie o miłosierdzie”.

„Zatem, Moja córko Valentino, módl się dalej i niech Twój głos będzie słyszalny ponad innymi, a nie martw się tym, co mówią inni. Nie wierz we wszystko, co słyszysz, ponieważ teraz świat jest bardzo zagubiony. Wokół jest zbyt wiele złych duchów”.

„Mów ludziom, aby żałowali za grzechy, modlili się i ufali Mnie. Powiedz Moim wiernym dzieciom, aby się modliły. Są rzeczy, które chciałbym powstrzymać, ale ponieważ do Nieba nie dociera wystarczająca liczba modlitw, wojna prawdopodobnie wydarzy się ponownie, jeśli nie w tym samym miejscu, to w innym”.

Nasz Pan jest zadowolony i szczęśliwy z małej resztki wiernych ludzi, którzy podtrzymują kruchy pokój pozostały na świecie.

„Zatem, Moja córko Valentino, bądź odważna. Cierpisz i znosisz wiele dla Mnie. Wykorzystuję Twoje cierpienie dla Świętych dusz”.

Wskazując na Jego Najświętsze Serce, powiedział: „Tak wielu umiera niepokutujących i jest to tak bolesne”. Nasz Pan, ze Swoją Wszechmocną mocą, stara się zbawić ich dusze.

Łzy płynęły po mojej twarzy, gdy słuchałam Pana Jezusa i byłam świadkiem głębi Jego cierpienia za całą ludzkość.

Pocieszając Naszego Pana, powiedziałam cicho: „Biedny Panie Jezu. Ale Ty jesteś Wszechmocnym Panem! Kto może być ponad Tobą? Ty jesteś Królem Królów”. Był bardzo szczęśliwy, gdy Go uwielbiałam.

Kontynuował: „Teraz, gdy Święta Komunia jest coraz bliżej, lepiej będzie, jeśli pójdziesz i zajmiesz swoje miejsce. A kiedy Mnie przyjmiesz, oddaj Mnie z powrotem — to znaczy pocieszyć Mnie; to jest między Tobą a Mną i nikim innym. Nikt nie przychodzi do Mojej Wieczernicy — Ty jesteś jedyna. Zatem oddawaj Mi z powrotem Świętą Komunię, a to Mnie pociesza, i Ty pocieszasz Mnie za świat, który tak bardzo Mnie obraża. To jest tak bolesne dla Mojego Najświętszego Serca. Na świecie jest tyle grzechu, tyle zabijania, tyle krzywdzenia dzieci, tyle zła”.

Powiedział: „Bądźcie odważni, zawsze mówcie: ‘Lecz jesteśmy z Panem Jezusem, nic nie może nam zrobić’”.

Nasz Pan wyjaśnił, że kiedy ludzie zobaczą Jego Świetlisty Krzyż na niebie, ogarnie ich lęk. Ludzie dowiedzą się, że Bóg naprawdę istnieje i jak głęboko Go obrażają. Zrozumieją, że ten Świetlisty Krzyż nie pochodzi z Ziemi, lecz przychodzi z Nieba.

Po Mszy Świętej poszłam do kaplicy, aby pomodlić się przed figurą Matki Bożej Pomocy Chrześcijan.

Gdy wielka łza spłynęła po Jej policzku, Błogosławiona Matka powiedziała: „Czy wiesz, jak bardzo jest mi smutno z powodu świata i tego, jak bardzo jest on grzeszny? Zapisuj wszystko, co mówi Ci Mój Syn i ja. Nie wierz ludziom, gdy mówią ci rzeczy sprzeczne — słuchaj tylko Naszego głosu i prowadzenia”.

Powiedziała: „Płaczę nad tak wieloma grzesznymi dziećmi na świecie, a jest ich także tak wielu w potępieniu”.

„Moja córko Valentino, wiem, że znosisz wiele cierpienia z powodu bólu nóg i wszystkiego innego, o czym tylko Bóg wie, ale dzisiaj otrzymujesz ode mnie dobrą nowinę! Twoja noga zostanie wkrótce uzdrowiona. Twoja noga wróci do normy”.

Odpowiedziałam: „Och, dziękuję Ci, Błogosławiona Matko! Jeśli taka jest wola Boża, dziękuję Ci, naprawdę to doceniam”.

„Módl się dalej i zachęcaj Moje dzieci do dalszej modlitwy” — powiedziała.

Źródło: ➥ valentina-sydneyseer.com.au

Tekst na tej stronie został przetłumaczony automatycznie. Prosimy o wyrozumiałość w przypadku ewentualnych błędów i odwołaj się do angielskiego tłumaczenia.