Przy ołtarzu św. Teodora widziałem ludzi w Wyjściu przechodzących przez pustynię nocą z pochodniami. Potem zobaczyłem ludzi we współczesnym wyjściu idących nocą po drodze ze swobodnymi latarkami i plecakami lub walizkami. Jezus powiedział: „Mój ludzie, pamiętajcie jak chroniłem Izraelitów przed armią egipską podczas Wyjścia. Postawiłem wielki płomień by zablokować drogę Egipcjanom a potem utopiłem ich w Morzu Czerwonym. Gdy moi wierni szukają Mojej ochrony, będzie wasze anioły stróże czynić was niewidzialnymi podczas podróży do swoich schronień. Możecie jechać części drogi samochodem, używać rowerów lub iść pieszo jeśli nie macie innego sposobu. Wszystko polega na zaufaniu w Moją ochronę która da pokój waszej duszy. Nie martwcie się o posiadanie broni, gdzie znajdziecie jedzenie czy schronienie. Moje anioły będą waszą ochroną i zbudują wszystkie potrzebne schronienia. Jedzenie i woda będzie mnożone kiedy będzcie to potrzebować. Zależacie od Mnie we wszystkim teraz, a zależeć będziecie od Mnie również podczas trwania. Nie traćcie swojej wiary i nie przyjmijcie żadnego czipu w swoim ciele. Oddawajcie kult tylko Mnie i nigdy nikomu innemu. Wszyści ci którzy pozostaną mi wierni znajdą swoje nagrodę w Moim Okresie Pokoju a ostatecznie na niebie.”